Archiwum grudzień, 2008

Przemów językiem kwiatów!

środa, 17 grudzień, 2008

Nieraz brakuje nam słów i swoje uczucia próbujemy wyrazić na milion innych sposobów, jednym z najstarszych a zarazem najbardziej uniwersalnych jest obsypywanie bliskiej osoby kwiatami.  Każdy potrafi skojarzyć czerwoną różę z uczuciem gorącej, namiętnej miłości,  niektórzy utożsamiają białą lilię z czystymi intencjami, cnotliwością.  Jednak na tym wiedza na temat symboliki kwiatów większości z nas się kończy.  Od dziś, gdy otrzymasz bukiet będziesz wiedzieć co chciał przez nie powiedzieć ktoś, kto Ci je podarował.

Dając ukochanej osobie żonkila warto być ostrożnym, gdyż jest on najbardziej popularnym wśród kwiatów symbolem zazdrości, podczas gdy narcyz wyraża obłudę i zakłamanie..Najbardziej „skromną” roślinką jest fiołek, pasuje on do osób nie lubiących się przechwalać jak również tajemniczych, skrytych, unikających zbytniej koncentracji na sobie. Najlepszym  sposobem na wyrażenie swojej wdzięczności jest sprezentowanie czerwonego goździka, ale (uwaga!) cały wielobarwny bukiet tych kwiatków to już znak odmowy, rezygnacji! Najprostszym sposobem podkreślenia urody ukochanej jest margerytka, mówiąca „Ty jesteś najpiękniejsza”, podczas gdy kalina niesie ze sobą przesłanie „Pocałuj mnie wreszcie!”

Kojarzenie poszczególnych gatunków  z określonym przesłaniem nie wystarczy jednak do tego by w pełni zrozumieć mowę kwiatów. Decydujące znaczenie ma tu również kolor. Jednym z przykładów różnorodności znaczenia przekazu ze względu na paletę barw jest frezja. I tak na przykład oznaką delikatności i wierności będzie kolor biały, lilowy to już onieśmielenie, natomiast różowy symbolizuje oddanie się marzeniom oraz flirt. Świetnym sposobem na wyrażenie zadowolenia z bliskości ukochanej osobie jest podarowanie jej frezji w kolorze czerwonym.

Ostatnim elementem tej układanki jest ilość ofiarowanych kwiatów.  Dając jeden mówimy: „Liczysz się tylko Ty, Ty jedyna”, dwa to już oznaka przynależności do siebie, pary. Chcąc wyrazić miłość uczynisz to  komponując bukiet trój-elementowy. Tuzin, zwłaszcza czerwonych róż powie „Ubóstwiam Cię”, a dwadzieścia „Jesteśmy dla siebie stworzeni”.

Określone znaczenie nadano ponad 800 gatunkom kwiatów. Jedno jest pewne od lat wyrażamy za pomocą nich swoje emocje, uczucia.  Pasują tak naprawdę na każdą okazję, wyrażają więcej niż słowa.   Jeśli chcesz przekazać co czujesz, okazać komuś wdzięczność czy szacunek możesz zrobić to za pośrednictwem posłańca Euroflorist. Dzieci i ryby głosu nie mają, kwiaty jak najbardziej! :)

12 grudnia – Dzień Gwiazdy Betlejemskiej

środa, 10 grudzień, 2008

12 grudnia obchodzony jest Dzień Poinsetti. Święto może mało popularne w Polsce, ale za to o długiej historii poza granicami naszego kraju. Jego początki sięgają połowy XIX wieku, kiedy to narodził się zwyczaj obdarowywania tym kwiatem bliskich, których kochamy.

Historia Poisetii zaczyna się ponad 200 lat temu kiedy Joel Poinsett – pierwszy ambasadro Stanów Zjedonocznych w Meksyku – przywiózł ją stamtąd do domu. Od jego nazwiska pochodzi też nazwa rośliny.

Początkowo do aranżacji wykorzystywano tylko cięte gałązki, dopiero poźniej udało się wyhodować odmianę doniczkową. Dzięki temu Poinsettia znana jest teraz na całym świecie. Sięgamy po nią szczególnie podczas Świąt Bożego Narodzenia oraz sezonu zimowego. Jest bowiem idealnym prezentem nadającym się dla każdej osoby.

Wykorzystajmy dzisiejszą datę 12 grudnia i sprawny komuś miłą niespodziankę. W końcu to dzień gwiazd! :)

W kolejnym artykule prezentujemy kilka ciekawych pomysłów na oryginalną gwiazdę. Warto spróbować!

Boże Narodzenie tuż tuż… Czas na świąteczne dekoracje!

piątek, 5 grudzień, 2008

Boże Narodzenie wymaga specjalnej atmosfery. Dzięki kwiatowym dekoracjom możesz ją stworzyć w bardzo łatwy sposób. Wystarczy udać się do kwiaciarni, miejsca gdzie czeka na Ciebie mnóstwo gwiazdkowych inspiracji. Oprócz kwitnących gwiazd betlejemskich, zielonych cyprysów możesz znaleźć jeszcze więcej pomysłów na dekoracje biura, recepcji lub Twojego biurka.  Poniżej prezentujemy kilka z nich. więcej »

“Au, to boli!”

poniedziałek, 1 grudzień, 2008

Dlaczego trzeba uważać na ogień i przeciągi? Czy należy przekłuwać łodygę tulipana? Czy warto pozbawiać różę kolców? Oto kilka praktycznych wskazówek jak umiejętnie obchodzić sie z kwiatami, nie krzywdząc ich..

Ogniem i młotkiem

Wiele jest mitów na temat domowych sposobów przedłużania żywotności kwiatów ciętych. Do takich należą między innymi miażdżenie czy nawet przypalanie łodyg. Pamiętajmy, że dobroczynne działanie takich zabiegów to mająca niewiele wspólnego z prawdą bajka, kończąca się dla naszych roślin często tragicznie.
Wciąż wielu “specjalistów” wierzy w zbawienne dla łodygi działanie młotka, jednak chyba nie chcieliby znaleźć się na miejscu kwiatka poddanego tego typu drastycznym zabiegom. Kiedy używamy ciężkiego narzędzia do łodyg, tkanka roślin zostaje zmiażdżona, co powoduje wyciekanie zawartości komórek. Rezultatem tego będzie pogorszenie stanu kwiatu oraz nieprzyjemny zapach wody.
Również przypalanie łodygi zabija ją! Na początku zauważmy większy pobór wody, jednak po kilku dniach martwa łodyga zacznie się rozkłądać i da tym samym doskonały pokarm dla mikroorganizmów. W rezultacie naczynia zostaną zablokowane, a pobór wody ograniczony, co doprowadzi do rychłego więdnięcia kwiatka.

Uwaga-przeciąg!

Sami często doceniamy zbawienne działanie świeżego powietrza. Jeśli chcemy jednak długo zachować żywotność kwiatów w wazonie, nie powinniśmy zbytnio przesadzać z przeciągami. Kiedy w pomieszczeniu nie ma przeciągu, powietrze otacza liście, zapewniając im tym samym odpowiednią wilgotność. Przeciągi zlikwidują tę otoczkę, czego konsekwencją będzie rychłe wiotczenie liści. Unikajmy zatem jednoczesnego otwierania drzwi i okien , a w czasie transportu stosujmy odpowiednie opakowanie, chroniące
przed szkodliwymi warunkami atmosferycznymi.

Agrafka? Nie dziękuję.

Przeprowadzono wiele badań dotyczących przekłuwania tulipanów. Czasem dzięki delikatnemu nakłuciu- zgięty kwiat prostował się. Innym razem znikają powstałe w łodydze bąbelki. Ryzyko gnicia rośliny w skutek takich zabiegów przewyższa jednak wszelkie nie do końca udowodnione korzyści. Jednym z bezpiecznych sposobów przedłużenia żywotności tulipana jest kupowanie kwiatów, które już pokazują kolor. Zielone
nie zawsze rozwiną się w wazonie. Zawsze należy podcinać łodygi przed włożeniem kwiatów do wazonu.

Nie ma róży bez.. kolców

Jeśli chcemy długo cieszyć się widokiem pięknych, bijących kolorem róż w wazonie, zdecydowanie nie powinniśmy pozbawiać je kolców. Każdy obcięty kolec to rana na łodydze, z której wycieka zawartość komórek-pokarm dla mikroorganizmów. W rezultacie róża szybciej umiera, pąki tracą zapach. Jeśli już koniecznie musimy usunąć kolce, róbmy to bardzo delikatnie, ręką.
Chyba nikt z nas nie chciałby być przypalany, miażdżony czy nakłuwany. Kwiaty w wazonie-mimo, że traktowane przez artystów jako martwa natura, nie są obojętne na tego typu drastyczne zabiegi. Jeśli chcemy zatem jak najdłużej zachować ich żywotność,bądźmy dla nich delikatni!


Jestem gwiazdą, ludzi fantazją… i idealnym prezentem.

poniedziałek, 1 grudzień, 2008

Już na kilka tygodni przed świętami kwiaciarnie są przepełnione gwiazdami betlejemskimi, które wdzięcznie wprowadzają nas w bożonarodzeniowy nastrój. Można tam znaleźć okazy, nie tylko klasyczne czerwone, ale również różowe, białe, o okrągłych czy szpiczastych liściach. Dzięki bogatej kolorystyce i rozmaitych odmianach, poinsecja idealnie nadaje się na prezent. Przy pomocy odpowiednich dodatków w bardzo prosty sposób możemy stworzyć z niej niezwykłą kompozycję, która trafi nawet w najbardziej wyrafinowany gust.

Poniżej przedstawiamy kilka sposoób na łatwe dopasowanie odpowiedniej poinsecji do danej osoby. więcej »